Firma sprzątająca · Racibórz
Strona dla firmy sprzątającej
Czysto-Po
Sprzątanie mieszkań, ozonowanie, dezynfekcja, sprzątanie po zgonach i po zbieractwie. Usługi, których szuka się w bardzo różnych stanach emocjonalnych.
Wyzwanie
Ta firma świadczy usługi z dwóch zupełnie różnych światów. Sprzątanie po remoncie zamawia się na spokojnie, z wyprzedzeniem. Sprzątanie po zgonie zamawia się w najgorszym tygodniu swojego życia.
Jeden ton komunikacji nie mógł obsłużyć obu sytuacji. Strona musiała być rzeczowa tam, gdzie klient porównuje oferty, i powściągliwa tam, gdzie potrzebuje po prostu pomocy.
Co zbudowałem
Rozdzielenie usług na osobne sekcje
Każda usługa specjalistyczna ma własny opis i własny język. Klient trafia od razu do swojej sytuacji, nie do ogólnego cennika.
Wyciszony ton przy usługach trudnych
Bez wykrzykników i sprzedażowego entuzjazmu tam, gdzie byłby nie na miejscu. Konkret, dyskrecja, telefon.
Treść pod zapytania długiego ogona
„Sprzątanie po zbieractwie”, „ozonowanie mieszkania” — to są frazy o małym wolumenie, ale bardzo wysokiej intencji zakupowej.
Szybkie ładowanie
Bez zbędnych bibliotek. Ktoś w sytuacji kryzysowej nie czeka na animacje.
Kierunek wizualny
Czysta struktura, wyraźna hierarchia, duży kontrast. Estetyka jest tu drugorzędna — pierwszorzędne jest to, żeby w piętnaście sekund dało się znaleźć właściwą usługę i numer telefonu.
Zakres prac
- Usługi
- Marketing
- Konwersja
- SEO
Dlaczego tak, a nie inaczej
Cała strona to jeden dokument, a menu to kotwice do sekcji. Nie ma podstron, bo nie ma po co ich klikać. Klient tej firmy przychodzi z jedną sprawą — zalane mieszkanie, remont do posprzątania, pluskwy — i chce dojść do numeru telefonu bez przeładowania strony. Numer stoi w nagłówku od pierwszej sekundy.
Ramą całej strony jest jedna osoba. Na pierwszym ekranie stoi „Jedna osoba — Ty znasz mnie z imienia”, a w sekcji „Dlaczego warto zadzwonić” — „Jedna osoba — zawsze ta sama”. To była decyzja, nie skromność. Firma jednoosobowa może udawać dużą i wtedy przegrywa na każdym punkcie, którego nie ma. Może też zrobić z tego argument: dzwonisz do konkretnego człowieka, ten sam człowiek przyjeżdża i sprząta.
W menu jest „Cennik”, a na stronie nie ma żadnych kwot ani widełek. Odradziłem je: przy sprzątaniu po zbieractwie czy po zalaniu wycena zależy od tego, co zastanie się na miejscu, a kwota z internetu, której potem nie da się dotrzymać, kosztuje więcej niż jej brak. Zamiast cen strona powtarza zasadę — „Wycenę podaję dopiero po oględzinach miejsca pracy”. Nie ma też opinii klientów ani galerii „przed i po”; przy części tych zleceń nie wypada o nie prosić.
PageSpeed z dnia pomiaru: 99 na komputerze, 77 na komórce. To nie jest dowód na sprzedaż, tylko informacja, ile strona każe czekać. Przy usługach takich jak sprzątanie po zalaniu czy po zgonie ma to znaczenie — to sytuacje, których nikt nie planował. 77 nie jest wynikiem idealnym i tego nie ukrywam.
Zmierzone, nie deklarowane
Lighthouse — pomiar z 1 września 2026
Komórka
Komputer
Skala 0–100, im wyżej, tym lepiej. Nie musisz mi wierzyć — sprawdź sam w PageSpeed Insights. Wynik wydajności waha się między pomiarami i zależy od łącza, dlatego podaję datę.
Chcesz taką stronę dla siebie?
Piętnaście minut rozmowy i wiesz, ile to kosztuje w Twoim przypadku i ile potrwa. Widełki cenowe znajdziesz w cenniku.